Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beyond cosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beyond cosy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2014

Essie - Beyond Cosy

Dzisiaj o moim ulubieńcu lakierowym :) Kolejnym od Essie zresztą, jak widać w tytule..

Przechadzając się po TKMaxxie w Londyńskim Enfield Shopping Centre, trafiłam na półkę właśnie z lakierami. Był spory wybór jeśli chodzi o Color Club, czy O.P.I, ale zestaw w którym znajdował się własnie Beyond Cosy, wołał do mnie "MAMO!" od pierwszego wejrzenia. Za trzy lakiery Beyond Cosy, Master Plan i Berry Naughty zapłaciłam £10. Uważam, że to był deal dnia.






Lakier jest mocno brokatowy i , IMHO, jest połączeniem złota i srebra. Ja nie potrafię go konkretnie opisać jednym kolorem. Raz wydaje się bardziej złoty, innym razem srebrny. Najważniejsze, że wygląda obłędnie na pazuryrkach zarówno w pojedynkę, jak i w duecie. Mam wersję 13,5ml z cienkim pędzelkiem, ale super rozprowadza się po płytce. Ma idealną konsystencję, nie rozlewa się po skórkach, no i wbrew pozorom, nie ma tragedii przy zmywaniu go. Na zdjęciu 2 warstwy, ale nawet jedna trochę grubsza zakryje płytkę paznokcia.

Lakiery Essie zdobyły moje serce Watermelonem i chyba będę miała do nich słabość już do końca życia... mojego lub ich ;)

Waszym zdaniem jest bardziej złoty, czy srebrny? 
A może ja po prostu daltonistką się stałam na stare lata.. Cholera wie.. ;)

Peace! :)