Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulubieniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulubieniec. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 września 2012

Lirene DermoProgram 10% UREA krem do stóp

Dawno już miałam opisać produkt, który znalazł się w moim pudełku w III BlogBoxie. Jakoś po prostu nie chciałam go używać, ze względów osobistych, ale nie będę się wyrzygiwać znowu :P
Przyszedł czas, jakiś tydzień temu, na zużywanie. A mówię tutaj o:
Generalnie kosmetyki firmy Lirene/Dr Irena Eris bardzo dobrze mi się kojarzą. Za czasów nauki w studium masażu, używałam kremu do masażu z arniką i byłam bardzo zadowolona. Do tego podchodziłam niespecjalnie entuzjastycznie, ale w końcu się przełamałam. Tyle tytułem wstępu.

Oto co mówi Nam producent:

Lirene DermoProgram Krem Silnie Nawilżający 10% UREA, skóra sucha
Unikalna formuła kremu zawiera 10% stężenia UREA (mocznika) oraz olejek z oliwek, intensywnie i długotrwale nawilża oraz zmiękcza naskórek. Glucam wraz z gliceryną zapobiega wysychaniu i pierzchnięciu skóry, w wyraźny sposób poprawiając jej elastyczność i miękkość. Stopy zachowują aksamitną gładkość przez cały dzień.
TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE
No właśnie. Niektórzy na przykład nie lubią zawartości mocznika we wszelkiego rodzaju kremach. Tak samo jak i gliceryny. Ja jednak nie zauważyłam u siebie jakiegoś "odrzutu" z tego tytułu. Jeśli działa - nie przeszkadza mi to. W tym przypadku, naprawdę działa! Jako osóbka szczególnie ciężka ;) mam często problemy ze skórą stóp. Pięty nie pękają, ale często sam pumeks czy inne próby mechanicznego pozbywania się tego co mało przyjemne, nie dają rady.
Konsystencja jest w sumie chyba podobna do innych kremów do stóp. Zbita, gęsta ale i czuć glicerynę solidnie. Bardzo łatwo się rozsmarowuje, wchłania się trochę dłużej, ale moim zdaniem to jest + kremów do stóp.
Smaruję stopy wieczorem, po wymoczeniu ich w gorącej wodzie z mydełkiem i rano "pod skarpetki". Nie dość, że nie odczuwam dyskomfortu, to jeszcze przez cały dzień są nawilżone, nie pocą się i nie muszę używać dezodorantów do obuwia - czytaj nie waniają :P  Skóra jest gładka i mogę już wyrywać gości na stopy :) Dziołchy, faceci to fetyszyści stóp - muszą być zadbane!!
Do tej pory używałam kremów do stóp z Avonu, jednak długo już nie składałam zamówienia, bo i klientów cuś mało. Z jednej strony się cieszę, bo inaczej pewnie bym nie sięgnęła po ten produkt.
Opakowanie standardowe, tubka.
Nie powiem Wam ile kosztował pierwotnie, ale na stronie Rossnet kosztuje 11,99zł. Myślę, że to rozsądna cena za ten krem.

Jeśli macie problemy z nawilżeniem stóp, polecam!

Peace!:)

poniedziałek, 24 września 2012

Essence woła do mnie "mamo!" :)

Ostatnio naszło mnie na kupno lakieru idealnego. Takiego, który były i na końcówkę lata, początek jesieni, a najlepiej całoroczny. Potem zdałam sobie sprawę, że przecież ja nawet w zimie lubię mieć letnie pazuryry... Z każdą wizytą w drogerii, brałam do ręki lakiery, oglądałam, analizowałam, po czym przy dojściu do kasy rezygnowałam z nich. Sama nie wiem czemu tak. Widocznie ten typ tak ma. A może dorosłam i stwierdzam, że 130szt lakierów to chyba max? Nieee.. niemożliwe. Wybrałam się po raz kolejny do wyremontowanej Natury, która ma świetnie zaopatrzoną szafę Essence, a kto tutaj bywa wie, że u mnie tejże marki jest w ciul. U kogoś na blogu...O!U tej piknej babki :) Fixation zauważyłam świetny niebieski lakier z bardzo drobnymi flejksami.. Mówię sobie "łaaa jaki bombowy"... Buszując po Naturze, dotarłam do szafy Essence.. Niebieskiego w prawdzie nie było, ale co było! Totalnie zakochana w dwóch odcieniach dyniowatych, nie mogłam się oprzeć. Zapłaciłam i mam! Coś przepięknego! Już widzę ten mani na Halloween! :) A głowa od pomysłów aż boly :P
Oba lakiery mają przecudowne drobniutkie złote flejksy :)

#119 Boho Chic potrzebuje 3 warstw do całkowitego pokrycia końcówek, ale myślę że warto się przemęczyć z suszeniem :)
#116 Gorgeous Bling Bling potrzebuje 2 warstw do pokrycia, czyli standardzik :)

Świetne te nowe buteleczki, c'nie? Ja jestem zauroczona! Super pędzelek, szeroki, mięsisty. No i więcej produktu za tą samą cenę! Wcześniej było 5ml za 6,99zł, teraz 8ml za 6,99zł :) Ja jestem kontent! Na pewno jeszcze jakieś odcienie z serii z flejksami zakupię. Na pewno!
Przy utrwaleniu moim osobistym ulubieńcem:

Essence Quick Dry Top Coat, pazurki trzymają się do 7 dni (seriously.)