Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 grudnia 2013

Mr and Mrs Rudolph ;)

Korzystając z okazji zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia, obejrzenia filmiku, który zamieściła Oleśka i tego, że mam nową zabawkę... Postanowiłam się zmobilizować i coś na paznokciach naskrobać. Próbowałam odwzorować reniferka Oleśki, ale jakoś nie widzę podobieństwa :P Uznałam też, że każdy skupia się na Rudolfie, a nikt nie pomyśli o wybrance Jego serca, w ten świąteczny, magiczny czas :)

Oto i ulubiona para (chyba zmyślona przeze mnie :P) parzystokopytnych :D

Meet Mr and Mrs Rudolph :)





Do wykonania tego mani użyłam Essie - Master Plan jako bazy oraz na ozdobionych paznokciach, bieli Safari. Zdobienie w całości wykonane jest lakierami: Lemax - nn, brąz nn, Essence - 144 Black is black, Rimmel - 325 Hot Gossip i Essie - 285 Toggle The Top. Wszystko oczywiście pokryłam warstwą mojego ulubionego od niedawna topu, Seche Vite.

Mam nadzieję, że Wam się podoba :)
Co myślicie o nowej jakości zdjęć? Ja jestem zadowolona, choć dopiero się uczę :)

Peace!! :)

wtorek, 10 grudnia 2013

Zimowe pazuryrki :) vol. 1

Nadszedł czas na pobawienie się trochę w zdobienie paznokci. Dawno już tego nie robiłam i muszę przyznać, że ciężko mi wrócić do tego. Jednak  jak się człowiek skupia na czymś innym, to trochę wychodzi z wprawy. Nie twierdzę, że byłam w tym niezła, ale to co robiłam zawsze...przeważnie mi się podobało.
No nic, to tytułem wstępu.


Z okazji zimy... rzuciłam kilka cudnych płatków na paznokcie i od razu poprawił mi się humorek :) Zima niekoniecznie musi oznaczać ciemne i smutne kolory na paznokciach. Ja należę do tych osób, które niezależnie od pory roku, lubią rzucić coś kolorowego na paznokcie. W końcu to ma nam poprawiać humor, a nie popychać nas w jesienno-zimową deprechę.





Zdobienie bardzo łatwe i szybkie do wykonania. Lakierem bazowym jest Avon - Vintage Blue, na to białe Safari i Essence - Stamp me! Silver w postaci płatków śniegu, odbitych z płytki BM14. Wszystko to pociągnięte lakierem Vipera - Roulette 36, który otrzymałam w prezencie na spotkaniu blogerek w październiku.
To piękne, małe, białe, okrągłe i kwadratowe drobinki zanurzone w bezbarwnym topie. Świetnie nadaje się do imitacji śniegu lub do wykonania zdobienia w stylu galaxy.

Na dzisiaj to tyle. Planów mam wiele, ale ile z tego wcielę w życie? Tego nie wiedzą najstarsi górale..

Peace! :D

czwartek, 17 października 2013

Rest In Peace :) Halloween mani nr 3

Dzisiaj na szybko, pościk z mani, które sprawiało mi problemy przy foceniu :( Wybaczcie jakość zdjęć, ale znowu nic ze mną nie współgrało...

Ostatnio wspomniałam, że mam wrażenie, że przesładzam ten mój mani :) dlatego ten wzór troszkę bardziej mroczny. Wykonany w całości lakierami, gdyż moje szanowne komórki z tych szarych, jak biorę do ręki akrylowe farbki, to wysyłają impuls, że właściwie te kilka złotych mogłabym jednak zostawić w portfelu i nie wydawać na pierdoły. Tym sposobem, męczyłam się lakierami malując.





Jako bazy użyłam Avon Gel Strenght Base Coat, żeby chronić płytkę paznokcia i przy okazji ją wzmocnić. Bazą kolorową jest GR Rich Color 16, którą przyprószyłam Vipera Jumpy 141 i 115. Potem księżyc, który świeci szarością AllePaznokcie 99 i Inglotem 961. Nagrobek to również Inglot, a napis wykonany czarnym lakierem do zdobień. Gdzieniegdzie dodałam ciemno-zielone badyle Essence 54 Trust In Fashion. Wszystko pokryłam Seche Vite (btw. nadal mam z nim problemy niemałe.)

Mroooocznie ;) prawda? ;)

Peace ! :) (hehe)

poniedziałek, 14 października 2013

Wampirek i Kostucha w jednym ;) Halloween mani nr. 2 :)

Nadszedł poniedziałek, więc czas na kolejne zdobienie pazuryrów z okazji nadchodzącego Halloween :)
Generalnie, tak patrzę na te swoje zdobienia i myślę sobie, że trochę za słodkie do tej pory robiłam :P Musi się to zmienić ;) I się zmieni!

Poniższe zdobienie wykonałam kolejny raz z pomocą naklejek wodnych. Jest to rzeczywiście wygoda, dlatego boje się do nich przyzwyczaić :P bo już będę wtedy szła na łatwiznę za każdym razem.
Na serdecznym palcu widzicie Wampirka i Kostuchę w jednym ;) Pod naklejką biała baza i zdobienie metodą saran wrap, z użyciem koloru szarego 99 AllePaznokcie i Essence 144 Black is Black. Na środkowym z kolei naklejone nietoperki na bazie gradientu Essence 119 Boho Chick i 116 Gorgeous Bling Bling. Piękne odcienie pomarańczu ze złotymi flakesami. Na pozostałych paznokciach Inglot 891. Pod wszystkimi paznokciami Avon Gel Strenght Base Coat, a na wierz Seche Vite, którego ciągle uczę się używać :)





Mam nadzieję, że taki słodki mani Wam się podoba i nabijecie oglądalność :P Hehehe :) Liczę też na to, że będę miała chwilę, pomiędzy zabawą z Siostrzenicą Inką, a pracą, na kolejne Halloweenowe - i nie tylko - posty. Bardzo dziwne zdanie, dużo przecinków...

Obmyśliłyście już swoje zdobienia na Halloween? A może planujecie tak jak ja, ozdobić swoje podwórko wycinaną dynią? Co wytniecie? Zbieram pomysły :)

Peace my lovelies! ;)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Ciapki w stylu skóry węża

Dzisiejszy post będzie szybciutki :) taki tylko, żeby przerwać na chwilkę treści recenzyjne. Dawno już nie pokazywałam Wam żadnego mani, stąd pomysł na zainspirowanie się Internetami. Gdzieś ostatnio natknęłam się na fajny tutorial na YT, ale niestety jestem guła i nieszczęście i nie polubiłam filmiku. Ciężko mi go teraz odnaleźć. W każdym razie, mani odwzorować miał skórę węża. Wydaje mi się, że z daleka właśnie tak wygląda u mnie na paznokciach. Same jednak oceńcie, jak udało mi się uchwycić skórę tego gada.

EDIT: Znalazłam filmik z inspiracją!! :) TUTAJ




Lakiery, których użyłam:
AllePaznokcie - 99 szary
Golden Rose - Paris 04
Essence - 144 Black Is Black

Mam nadzieję, że weekend Wam się udał i jesteście kontent :)

Peace!! :)

poniedziałek, 6 maja 2013

Kwieciste mani :)

Dzisiaj pościk na szybko, bo w sumie nie ma co za bardzo opisywać ;)
Moja pazuryrowa modelka zażyczyła sobie pazurków w stylu vintage. Oczywiście kilka inspiracji z internetów wsparło moją wizję i wyszło coś takiego...







Nie wiem czemu, ale ostatnio malowanie mi jakoś nie wychodzi. Nic to! K. zadowolona, a to się liczy najbardziej :)

Lakiery, których użyłam:
Essence - Nail Art Twins 07 Chuck
Essence - Nail Art Twins 06 Bella
AllePaznokcie - 99 - szary
Lovely - 154 - koral
Essie - Watermelon
Avon - Sunshine
Golden Rose - 04 - biel

Udanego tygodnia!!

Peace!! :)

środa, 10 kwietnia 2013

Romb"nij" się ;)

Na wstępie bardzo chcę WAM podziękować! Wyświetlenia mojego bloga przekroczyły wczoraj/dzisiaj 30000!! :) Jesteście wielcy! :D


Nie mogłam wytrzymać, patrząc na te moje bidne pazurki takie niepomalowane... Teraz wiecznie na nich jakieś przezroczyste preparaty i tak mi jakoś dziwnie bez kolorku. Pazuryry powoli wracają do żywotności, jednak całkowite wyzdrowienie pewnie potrwa jeszcze chwilę.
Miałam ochotę na jakiś ciemny mani z delikatnym akcentem. No nie wiem, czy mi się udało ;)
Skusiłam się na wypróbowanie nowego czarnulka w mojej kolekcji, tj. Essence 144 Black Is Black. Jakoś tak samotnie wyglądał, więc dorzuciłam do niego romby holograficzne za pomocą CC 850 Worth The Risque.
A tak to wszystko się prezentuje :)







Nie wyszło mi to zbyt pięknie i zbyt ostro, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. O.
Romby "stworzyłam" za pomocą taśmy klejącej i nożyczek. :)
Mam nadzieję, że chociaż kilku z Was się spodoba :)

Miłej środy :)

Peace!! :)

czwartek, 21 marca 2013

Bojowo! O wiosnę walka! :)

Z uwagi na to, że nastawienie mam bojowe, dzisiaj post poświęcony zdobieniu wojskowemu. Bojowo jestem nastawiona, żeby przywołać wiosnę, a wykurzyć zimę. Podobne zdobienie mogłyście już u mnie zobaczyć TUTAJ. Może i się powtarzam, ale generalnie chciałam zobaczyć jak taki mani sprawdzi się na krótkich paznokciach.






Lakiery, których użyłam:
L'Oreal - 605 Rivegauchegreen
Essence - 06 Hazelnut Cream Pie
MUA - Black
Miss Selene - złotko (niestety numerek mi się starł)


Niestety rozdanie/konkurs z okazji urodzin bloga trochę się opóźni.

Jutro lub pojutrze o bazie, którą ...

Peace! :)

wtorek, 12 lutego 2013

Serduszko puka, czyli Walentynkowy mani vol. 2

No to tak jak zapowiedziałam. Wprawdzie mnie tyłek nie boli od strzały Tego-gościa-co-w-pieluszce-lata-i-z-łuku-strzela, jedynie jakieś stare siniaki zostały (if you know what I mean...) kolejny mani serduszkowy u mnie dzisiaj ujrzycie. 
Zainspirowało mnie zdjęcie, które znalazłam gdzieś w sieci, ale oczywiście zgubiłam na nie namiar.. a teraz jakby nie chce mi się na nowo szukać.. Późno jest ;) EDIT: Znalazłam dzięki Jednej z Was! :D INSPIRACJA
Niewielkim nakładem sił i kreatywności, stworzyłam...a właściwie odtworzyłam Walentynkowy mani, który zapewne pozostanie chwilkę dłużej na moich pazuryrach :) 
Oczywiście miał wyjść efekt gradientu, ale nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbyśmy tego chcieli, c'nie? :)


Lakiery, których użyłam:
Joko - Preparat Proteinowo-krzemowy jako baza
Essence - Toffee To Go 05
Essie - Watermelon
Essence - Gel Look Top Coat

Peace! :)

środa, 23 stycznia 2013

Mani Worth The Risque

Z uwagi na to, że moja wena teraz skupia się głównie na moich pięknych holosiach, kolejny mani z ich wykorzystaniem poniżej.
Nic wielkiego na zdjęciach, ponieważ nie potrafię uchwycić całego uroku lakieru holograficznego. Taka jestem zdolna. ;)
Lakierem bazowym jest CC - 850 Worth The Risque, wzorki wykonane CC - 852 Revvvolution. Wszystko przykryte Essence - Gel Look Top Coat. Wybaczcie upaprane skórki, jak najszybciej chciałam obfocić pazuryry :)






Nie mogę się napatrzeć na cudowne drobinki :) Od razu humor się poprawia, też tak macie?:)

Peace!! :)

wtorek, 15 stycznia 2013

Rock Chick Wannabe ;) mani

Zacznę od tego, że piździ z deka ;) ale to już wiecie ;)
Nie będę się rozpisywać, bo i nie mam tutaj wiele do dodania ;)
Kolejne pazury, to coś co wpadło mi do głowy.. właśnie, wpadło.. może i wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale mnie się podoba! O! ;)
Nie wiem jak można sklasyfikować ten manicure.. Rock chick wannabe?:P chyba pasuje najlepiej hehe :)



Lakiery, których użyłam:
Essence - 05 Toffee To Go
Essence - Gel Look Top  Coat
+ lakier do zdobień i złote błyskotki

No..
To ja lecę ;)

Peace! :)

czwartek, 22 listopada 2012

Pazuryry x2 !

Kolejne paznokcie mojego autorstwa.. ;) Kolejny raz nic nadzwyczajnego...a jednak ;) Ja zawsze będę dumna z tego co zrobię, inaczej jaki sens w robieniu czegokolwiek? 
Początkowo pazurki Kumpelki miały być granatowe ze stemplekowym księżycem. Potem, coś mi nie pasowało i przejęłam inicjatywę.. 
Oto co mi wyszło:


Lakiery, których użyłam:
AllePaznokcie - kolor czarny
AllePaznokcie - kolor granatowy (bardzo kiepski w kryciu)
AllePaznokcie - kolor morski (końcówki) 01
Vipera Jumpy #(jak znajdę tę przeklętą buteleczkę, to dopiszę.. pewnie gdzieś stoi na wierzchu i się ze mnie śmieje...)
+ srebrne Essence - Stamp me! silver, stempelkowe gwiazdki


Ten mani wykonałam na spontanie. Chciałam wypróbować lakier Color Club #25, który dostałam od  Olgi. Jego mam na paznokciach 3 warstwy, bo coś kiepsko mi krył. Potem było mi trochę za mdło, więc dorzuciłam pękacza no name, zakupionego na jednym z bazarków w Płocku. Zresztą, przecież widać na zdjęciu :) Złoty, drobny brokat to Vipera Jumpy #118 Efekt końcowy mi się spodobał. Nie są to wprawdzie jesienne kolory, ale czasem trzeba sobie osłodzić i pokolorować życie :)


Mój weekend się rozpoczął, także życzę zarówno sobie jak i Wam, udanych kolejnych 3 dni :)

Peace! :)

sobota, 10 listopada 2012

Piórka :)

I dupa.. znowu obiecałam i nie dotrzymałam.. a to wszystko dlatego, że ciepłej wody nie miałam wczoraj :P i bomby od Smyka nie wypróbowałam.. ale nic straconego!
Słuchajcie, nie wiem co jest grane, ale normalnie mam pomysły na paznokcie.. a przynajmniej dzisiaj miałam.. A skoro to nowy pomysł, to i podejście pierwsze :)
Zainspirowałam się po części naturą, a po części zdjęciami paznokci u wujka google :)
Chciałam, żeby na moich pazurkach zagościły piórka. Nie posiadam cieniutkiego pędzla, więc skombinowałam sobie 3 włosia ze starego pędzelka do podkładu, okleiłam wokół patyczka i tadaaam.. cienki pędzelek powstał. Potem tylko trochę lakieru.. i oto co wymodziłam:

Lakiery, których użyłam:
Essence - Toffee To Go
MUA - shade 2 (black)
Essence - Gel-look Top Coat
+ kilka piegów

Liczę, że w kolejnych dniach pomysły do głowy napływać będą.

Peace!! :)


czwartek, 8 listopada 2012

Moja pierwsza paznokciowa sówka :)

Zmyłam swoje podejście do kratki sweterkowej i czegoś mi się chciało na paznokciach. Stwierdziłam, że nie próbowałam jeszcze zmalować sowy. Dzisiaj akurat zainspirowałam się internetem i wybrałam najłatwiejszą wersję sówki. Wyszła moim zdaniem całkiem okiej ;) oczywiście jak mogłabym nie pobawić się z suką po pomalowaniu paznokci... byłabym chora ;) Od razu kciuk przy końcówce zmasakrowany, ale trochę go odratowałam! :)

Lakiery, których użyłam:
Essence - 03 Mystic Lilac z limitki Wild Craft
Essence - 06 Bella
AllePaznokcie - kolor siwy
Vipera Jumpy 118 (drobny złoty brokat)
Essence - Gel-look Top Coat

Ten ostatnio gości u mnie od wczoraj, jak na razie dość dobre wrażenie na mnie robi.. Niedługo coś więcej o nim :)

Tymczasem, mam dzisiaj wychodne ;) Potem kąpiel w kulce od Smyka, a jutro kilka słów na jej temat :)

Na koniec piękny pysior mojej suni :)

Peace!! :)


poniedziałek, 22 października 2012

Halloween mani No.1

Tak jak zapowiadałam, zaczynam serię na Halloween. Będzie to kilka propozycji mani, ale nie przerażającego zbytnio, bo aż takich zdolności nie mam. Postaram się jednak przedstawić Wam swoją wizję tego Amerykańskiego "Święta".

Tworząc poniższe mani, inspirowałam się zdjęciami wyciętych dyni i oczywiście trochę spontanu (co widać na środkowym paznokciu). Był duży wybór, padło na to, co widzicie. Dyńka trochę nieszczęśliwa, a kot wygląda jakby się naćpał czegoś, ale są. W końcu to Halloween - albo przerażająco, albo śmiesznie. ;) Stawiam na to drugie :)



Lakiery, których użyłam:
Joko - Diamentowy Pył
MUA - Shade 02
Essence - 119 Boho Chic
Avon - Coral Beat
Essence - Quick Dry Top Coat

Gdybym mogła, wzięłabym udział w swoim KONKURSIE, ale mi nie wypada.. więc zostawiam Wam pole do popisu. :)

Peace!:)

niedziela, 21 października 2012

Aye Aye, Sir! Morrrrro pazurrr :)

Uff.. no dobry weekend był, tyle powiem :)
Ostatnio zastanawiałam się na inspiracjami mani. Takimi bardziej skomplikowanymi. Mało przyszło mi do głowy, ale to co jednak oczami wyobraźni widziałam, pojawi się niedługo tutaj. Planuję serię na Halloween oczywista rzecz jasna.

Dzisiaj natomiast, chcę pokazać Wam swoje pierwsze podejście do paznokci moro, czy camouflage, jak kto woli. Nie jest z tym dużo roboty, ja inspirowałam się jedynie zdjęciem w sieci. Trochę lakierów, dotting tool (albo wsuwka) i trochę brokaciku drobnego. That's it! Polecam, bardzo przyjemnie się robi, no i kolory wcale nie muszą odpowiadać tym wojskowym. Zachęcam do korzystania z kreatywności - podobno każdy posiada jakieś zdolności plastyczne.. Ja jak widać posiadam dużo lakierów i cierpliwości :) no i kumpelkę, która średnio co tydzień wymawia do mnie pewne zdanie "Kochana, może jakieś pazuryry? Masz jakiegoś pomysła?" :) No i co? Mam odmówić? :)
Lakiery, których użyłam:
L'Oreal - #605 Rivegauchegreen
AllePaznokcie - kolor nudny (#19 ma wytłoczony na denku)
Rimmel - #260 Green Gras
Inglot #974
MUA - 02 (czarny)
Essence - Quick Dry Top Coat
+brokacik

Ostatnio Oleśka mnie zachęciła do pewnego Essiaka. Watermelon się zwie i dzisiaj go właśnie nabyłam. Mój pierwszy Essie w kolekcji. Niedługo testy. Can't wait!!

Przypominam znowu o KONKURSIE! Bierzcie się wreszcie do roboty! Mało czasu, a powalczyć chyba warto, co? No! To już nie czytaj, tylko bierej w łapę kolorówkę i wio. Samo się przecież nie zrobi, c'nie? :)

Peace!:)

niedziela, 14 października 2012

Żeby życiu nadać smaczek - raz kolorek, raz nudziaczek :) + ratunek paznokcia

Przede wszystkim przypominam Wam o KONKURSIE! :) Leniuchy :P



Nie mogę już wytrzymać z tymi krótkimi paznokciami. Te baby to mają problemy, co? ;) Kiedyś nosiłam akryle 3 i 4, i teraz się zastanawiam jak ja potrafiłam się w toalecie z tymi paznokciami obrobić. Długie za długie, krótkie za krótkie. No nie dogodzi.
Z uwagi na to, że dzisiaj pazurki już się pewnie zepsują, bo zaraz biorę się za ogarnianie w pokoju, uznałam że pokażę Wam te moje króciaki.
Nie chciałam robić na nich nic krzykliwego, agresywnego. Postawiłam na nudziaka oprószonego złotem. Taki mani wydaje mi się, że pasuje do większości ubrań i dodatków. Złoto nie rzuca się w oczy, jest dość delikatne.
Lakiery, których użyłam:
Joko - Diamentowy Pył jako baza
Essence - 06 Hazelnut Cream Pie
Vipera Jumpy #118
Essence Quick Dry Top Coat


Jak już wspominałam we wcześniejszych postach, załatwiłam sobie paznokieć. Generalnie nie roztrząsam tego, bo każdemu się może zdarzyć, ale co robicie jeśli już coś złego się stanie? Zacięcie się maszynką do golenia to dla niektórych totalna abstrakcja, a jednak zdarza się dość często. Wtedy pazur mdleje i boli w ciul! Co zrobić, żeby nie bolał bardziej? No na pewno dać mu odpocząć, ale w moim przypadku nie wyglądałoby to ani trochę schludnie i ładnie. Ja przyjęłam taktykę plastra bez opatrunku na całej płytce paznokcia, stąd widzicie na zdjęciu trochę inną fakturę na wskazującym paznokciu. Macie jakieś swoje sposoby ratowania szponków? Jeśli tak, chętnie poczytam... coś czuję, że nie był to mój ostatni raz.


Peace!:)