Po obfoceniu MEGA denka i przygotowaniu notki, wkurzyłam się, bo karta odmówiła mi posłuszeństwa.. Wszystkie zdjęcia stracone, więc dno będzie musiało chwilę poczekać aż obfocę zużywki ponownie...
Dzisiaj natomiast pokażę Wam, co rzuciłam na paznokcie w ostatnich dniach. Zamysł i wykonanie bardzo proste i jakże satysfakcjonujące! Nie wiem, czy kojarzycie z notek TAGowych, że uwielbiam facetów z brodami... Tak, facetów. Z Brodami. Przy okazji hulania po Instagramie, natknęłam się na kilku fajnych użytkowników równie mocno zafascynowanych brodami i postanowiłam to unapaznocznić. <- uwielbiam słowotwórstwo!
Oto co mi z tego wyszło.. :)
Na zdjęciach troszkę znoszony pazurek z mencizną, ale efekt ciągle BOSKI! ;)
Bazą jest biały marmurek Lemax, a na paznokciu ze zdobieniem - biel od Safari. Zdobienie wykonane czarnym linerem z Wibo. Wszystko, jak zwykle, pokryte solidną warstwą Seche Vite.
Mam nadzieję, że znajdują się tutaj takie brodolubiące duszyczki i docenią takie zdobienie :D
Peace! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 maja 2014
piątek, 15 marca 2013
TheOleskaaa na moich pazuryrach gości!
Ostatnio pokazywałam Wam jak na moich pazuryrach prezentuje się lakier Wibo - Mint Sobret od Siouxie, z kolekcji blogerek. Dzisiaj, jako że udało mi się zdobyć (bez kitu był ostatni) lakier sygnowany "imieniem" mojej byłej Współlokatorki Oleśki, pokażę Wam jak ów lakier prezentuje się na moich paznokciach :) Wiem, że na blogach bije nim po oczach, ale to nie znaczy, że mam o nim nie napisać :) W końcu wierna jestem swoim Psiapsiółkom :)
Wibo - 9 Peaches and Cream od TheOleskaaa
Dostępność
Rossman (przy większym szczęściu)
Pojemność
8,5ml
Cena
5,99zł
Lakier, jak już zapewne wiecie, posiada wykończenie kremowe, ulubione Oleśkowe. Moje zresztą też, chociaż ostatnio lubuję się w brokatach ;)
Dla mnie kolor jest ciężki do określenia, gdzieś tam jest mocno rozbielona brzoskwinia, ale i połączona z delikatnym pastelowym brudnym różem. Lubię takie kolory, które ciężko nazwać ;)
Na zdjęciach widzicie 3 warstwy i ciągle trochę prześwituje. Nie posiadam w tej chwili żadnego topa przyspieszającego wysychanie, więc nie pokusiłam się o 4 warstwę. Może dołożę ją wieczorem, jak nie będę miała za wielu zajęć. Boli mnie trochę to krycie, bo kolor jest MEGA. Myślę, że to dość duża wina pędzelka, który jest według mnie trochę za twardy. Przez to lakier smuży i stąd tyle warstw. Przetestuję go jednak jeszcze bez bazy, którą w tym przypadku na zdjęciach jest Joko - Ultra Utwardzenie.
Jeśli chodzi o trwałość, to ciężko mi jeszcze powiedzieć, bo rzuciłam go na pazuryry jakieś 20min temu :) ale nie mogłam doczekać się pokazania go u siebie na blogu.
EDIT: Lakier po użyciu topu wysuszającego wytrzymał na paznokciu 7dni! Jestem trochę zaskoczona, bo Wibo jakoś specjalnie nie imało się moich paznokci. Teraz na spokojnie mogę go używać i być kontent.
Nie wiem, czy zauważyłyście, ale ja rzadko mam po prostu pomalowane paznokcie. Ten kolor po prostu idealnie wygląda "sam". Mimo, że nie chce mi się bawić w skomplikowane zdobienia, to rzuciłam kawiorek, żeby nie było za nudno. Bulion pokryłam lakierem, który posłużył mi za bazę i liczę na to, że wytrzyma chociaż do wieczora.
Z tej kolekcji został mi jeszcze 1 lakier, ale odkładam opisanie go, bo nie mam siły na malowanie nim paznokci. Eh.
Peace! :)
niedziela, 10 marca 2013
Siouxie na paznokciach!
8 Mint Sorbet by Siouxie
Kolor
Piękna, delikatna zieleń (ja tu widzę bardziej pistację..) z drobineczkami turkusowymi
(wszystkie zdjęcia wykonałam przy dzisiejszym, mazowieckim słońcu..czyli po prostu przy "zgaszonej jasności")
Pojemność
8,5 ml
Pędzelek
cienki, ale dość wygodny
Cena
5,99 zł
Dostępność
Drogerie Rossman
Moja opinia
Zdecydowałam się na ten kolor, ponieważ lubię zieleń na paznokciach. Kolor na paznokciu nie odbiega od koloru w buteleczce, a to już dużo. Jest dość rzadki, ale przyjemnie się go rozprowadza i nie rozlewa się na skórki. Do całkowitego pokrycia potrzebowałam 3 cienkich warstw. Ja osobiście jestem zwolenniczką lakierów z grubymi pędzelkami, ale ten jakichś większych problemów nie stwarzał przy aplikacji. Kolor po 3 warstwach wygląda iście jedwabiście! :) Ma wykończenie w moim odczuciu perłowo-satynowe. Bardzo mi się podoba! Drobinki widać przy większym zbliżeniu się do pazurków, ale myślę, że przy bardziej słonecznej pogodzie będzie je widać znacznie lepiej. Niestety pogoda w tej chwili Nas nie rozpieszcza. Dzięki temu kolorkowi mogłam się troszkę oddołować i przenieść myślami w stronę.. chociażby kwietnia ;)
Lakier zakupiłam bodajże w środę. Dzisiaj malowałam nim paznokcie po raz 2 i jedynym mankamentem, który zauważyłam jest to, że na kilku paznokciach pokazały mi się bąbelki.. I za 1 i za 2 razem. Za pierwszym razem położyłam bazę w postaci Joko - Preparat Proteinowo-krzemowy i myślałam, że te 2 lakiery po prostu się nie lubią. Dzisiaj pomalowałam "gołe" paznokcie no i niestety również widzę te nieszczęsne bąbelki :( Może jednak coś źle robię, nie wiem. Wiem tylko, że za taką cenę i z takim pięknym odcieniem, bąbelki mi nie straszne!
Za pierwszym razem lakier wytrwał 2 dni na paznokciach, ale tylko dlatego, że rodziła mi się Siotrzenica i z nerwów po prostu zdzierałam lakier...
Za pierwszym razem lakier wytrwał 2 dni na paznokciach, ale tylko dlatego, że rodziła mi się Siotrzenica i z nerwów po prostu zdzierałam lakier...
Kolejna zieleń do mojej kolekcji :) Fajnie, że Siouxie wymyśliła tak przyjemnie wiosenny odcień lakieru. Jeszcze raz gratuluję Siouxie! :)
Za niedługo pojawi się 2 odcień z tej kolekcji. Muszę tylko zdobyć więcej sił na malowanie nim paznokci....
Peace! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)