Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2014

Ahoj! manicure, czyli kopiujemy Oleśkę ;)

Dzisiaj szybciutko chcę Wam pokazać, jak próbowałam skopiować mani Oleśki z TEGO filmiku na YT. Szczerze Wam powiem, że zabawa z tasiemkami do zdobień, niespecjalnie mnie bawi. Właściwie, to dostaję kolorowej gorączki, kiedy po nie sięgam. Jednak spodobało mi się zdobienie Olgi, więc postanowiłam się nim zainspirować. Dzięki niemu, przybliżyłam się nieco do wiosny :)
Kiedyś już kombinowałam z wzorem marynistycznym... TUTAJ możecie zobaczyć moje poprzednie wypociny ;)





Do wykonania zdobienia użyłam: białego lakieru Safari, czerwieni Rimmel 325 Hot Gossip, Essie Beyond Cosy, Essence 121 Gold Fever, granatu Golden Rose z serii Rich Color 16 oraz kilku złotych malutkich plasterków miodu (ja na nie mówię piegi...). No i nie obyło się bez tasiemek... Wszystko pokryłam warstwą Seche Vite, a potem topem matującym My Secret.


Mam nadzieję, że Oleśka się nie obrazi za tak nieudolne moje podejście :P

Peace!!! :)

piątek, 17 stycznia 2014

Inspirowany holosiowy mani :)

Zima chyba wpływa na moje szare komórki... Nie wiem, czy zapadły w sen zimowy, czy po prostu są takie jak zwykle ;) W każdym razie, pomalowałam paznokcie i dopiero po 5 dniach zrobiłam im zdjęcie na bloga.. Musicie wybaczyć mi starte końcówki :) Mimo tego, że mani jest już znoszony, to i tak wygląda całkiem nieźle, moim skromnym zdaniem ;)
W subskrypcjach na YT, pojawił mi się nowy filmik Tartofraises i postanowiłam spróbować ozdobić pazuryrki w ten sposób. Mój niestety potrzebuje solidnego dopracowania, ale w przypadku holograficznych lakierów, nie widać tak wielkiej nieudolności wykonania wzorku. Podejrzewam, że z kremowym wykończeniem byłoby już gorzej ;)






Do zrobienia mani użyłam holosi Color Club: 852 Revvvolution i 850 Worth The Risque. Wszystko pokryłam warstwą Seche Vite.

Zmieniłam również kształt pazurków, ale chyba nie do końca mi się on podoba.. Co o tym myślicie?

Peace!

 

czwartek, 17 października 2013

Rest In Peace :) Halloween mani nr 3

Dzisiaj na szybko, pościk z mani, które sprawiało mi problemy przy foceniu :( Wybaczcie jakość zdjęć, ale znowu nic ze mną nie współgrało...

Ostatnio wspomniałam, że mam wrażenie, że przesładzam ten mój mani :) dlatego ten wzór troszkę bardziej mroczny. Wykonany w całości lakierami, gdyż moje szanowne komórki z tych szarych, jak biorę do ręki akrylowe farbki, to wysyłają impuls, że właściwie te kilka złotych mogłabym jednak zostawić w portfelu i nie wydawać na pierdoły. Tym sposobem, męczyłam się lakierami malując.





Jako bazy użyłam Avon Gel Strenght Base Coat, żeby chronić płytkę paznokcia i przy okazji ją wzmocnić. Bazą kolorową jest GR Rich Color 16, którą przyprószyłam Vipera Jumpy 141 i 115. Potem księżyc, który świeci szarością AllePaznokcie 99 i Inglotem 961. Nagrobek to również Inglot, a napis wykonany czarnym lakierem do zdobień. Gdzieniegdzie dodałam ciemno-zielone badyle Essence 54 Trust In Fashion. Wszystko pokryłam Seche Vite (btw. nadal mam z nim problemy niemałe.)

Mroooocznie ;) prawda? ;)

Peace ! :) (hehe)

środa, 7 sierpnia 2013

Moja wersja panterki Tamit24 :)

Jakoś kilka chwil temu...czytaj wczoraj ;) spodobał mi się mani, który wykonała i zamieściła u siebie Tamit24. Wykonanie Tamit jest boskie i nie dziwcie się, że się zakochałam ;) Stwierdziłam, że spróbuję coś takiego wymodzić. Znalazłam kilka lakierów, które nadawały się do odtworzenia tego iście zwierzęcego wzorku. Jednak chyba metoda akwarelowa  mnie kiepsko się sprawdziła :P Mani natomiast bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że chociaż kilka dni wytrzyma na moich pazuryrach :)





Lakiery, których użyłam:
L'Oreal 108 Beige Boheme
Golden Rose - nudziak ze złotymi refleksami.. starło mi się wszystko, a i z pamięcią krucho :(
Essence 144 Black is Black
Miss Selene 215
Avon Coral Beat
Barry M Gelly Hi Shine Blueberry
Vipera Jumpy 118
Essie - Good To Go

Mam nadzieję, że Wam również się podoba :) Wybaczcie stan moich skórek, ale jeszcze nie wygnę tak ręki, żeby je idealnie wyciąć :)

Peace :)

czwartek, 20 czerwca 2013

Marmurkowe podejście + wygrana u Oleśki + małe zakupy YR

Miewacie czasami momenty, że totalnie nie macie weny lub po prostu ochoty na siądnięcie przed komputerem i napisanie posta? Nie? Czyli, że jestem w zdecydowanej mniejoszości... Chyba potrzebowałam małej przerwy..

Dzisiaj przychodzę do Was z inspirowanym mani, który ujrzałam niedawno na YT. Tak mi się spodobał, że musiałam wypróbować. Oczywiście moja próba niestety nijak ma się do TEGO tutorialu. Sęk w tym, że zawsze miałam problem z odpowiednią temperaturą wody przy watermarblingu. Mimo, że nie wyszło to za pięknie, mnie urzeka :D i będę się cieszyć oby jak najdłużej tym zdobieniem. Jako lakieru bazowego użyłam miętki Safari (nr mi się bardzo szybko starł..), która na bazarku kosztowała mnie 3zł.






Mam już teraz 2tygodniowe zaległości w wyzwaniu z owocami egzotycznymi. Postaram się to nadrobić, ale nie obiecuję, że nastąpi to w ciągu 3-4 dni. Przepraszam Was za opóźnienia :*


Niedawno na FB fan page'u mojej Psiapsiółki, wygrałam wosk firmy PartyLite, którego zapach właśnie rozchodzi się po moich 11m2 ze skosami. Za namową Oleśki, wybrałam zapach Głębia Zmierzchu. Przekonała mnie w rozmowie, że dzięki temu zapachowi będę miała wrażenie, że z mojej łazienki wyszedł świeżo umięśniony.. przepraszam, umyty ;) przystojny Pan. Jaką miała rację! Oj, już ja widzę tę noc, otulona tymże zapachem.. te sny.. Uh.. aż ciarki przechodzą :P Jak to mówią: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". True, true... ;)





Wybrałam się ostatnio również do stacjonarnego sklepiku Yves Rocher, ponieważ otrzymałam od nich zniżkę -40%  na wybrany produkt do pielęgnacji i -40% na wybrany produkt do makijażu. Przy zakupie, za symboliczny 1gr, otrzymałam upominek z okazji zbliżających się moich urodzin. Nie powiem, żeby mnie jakoś specjalnie ujął, ale bardzo spodobał mi się ten pomysł i poczułam się bardzo miło. Mam mnóstwo kart stałego klienta w swoim portfelu, ale bardzo rzadko dostaję jakieś zniżki urodzinowe. Jednym słowem, bardzo cool.
Skorzystałam ze zniżki na produkty do pielęgnacji ciała i zakupiłam Żel Chłodzący do stóp z Lawendą (świetny na upalne noce)


oraz mydełko glicerynowe o zapachu Słodkiej Moreli



A oto wspomniany wyżej upominek:



Tyle u mnie się dzieje chwilowo :) Mimo, że nieczęsto daję o swoim istnieniu znać, uważnie śledzę Wasze blogi :) Ciężko o Was zapomnieć :)

Peace! :)

niedziela, 28 kwietnia 2013

Zdobienie folią + zachód słońca

Dawno nie było paznokciowego posta ;) no to nadszedł właśnie czas na kilka zdjęć z mani.

Już wiele razy spotkałam się ze zdobieniem paznokci za pomocą folii spożywczej (tej przezroczystej;P). Postanowiłam spróbować swoich sił w tej dziedzinie i muszę powiedzieć, że bardzo mi się takie zdobienie spodobało. Szybko, łatwo i efekt caaałkiem niezły. Pazurki modelki ;) naturalne!





Jako lakieru bazowego użyłam CC (jedyny numerek jaki znalazłam to .25. na spodzie buteleczki)  , a zdobiłam Miss Selene - złoty (numerek się starł) . Wszystko pokryte Essence Quick Dry Top Coat, btw. nie używałam nigdy Seche Vite, ani Essie Good To Go, jednak ten wysuszający top daje sobie nieźle radę :) Polecam :)


Ostatnio przybyła do mnie kumpelka z kilkoma inspiracjami z Internetów. Wybrałam jedną, która przysporzyła mi nie lada problemów.

Oj, jak jak próbowałam to ogarnąć. Gradient nie wychodził, wszystko jakieś za ciemne, źle zcieniowane.. No nic mi nie wychodziło, jej się jednak podobało, więc zostawiłyśmy. Może to po prostu nie był mój dzień na malowanie pazuryrów :) Mani na zdjęciu już odrobinkę znoszony (3 dni).



Nie pamiętam już jakich lakierów użyłam, ale generalnie wszystkie je ładnie widać.

Udanej niedzieli :)

Peace!




sobota, 10 listopada 2012

Piórka :)

I dupa.. znowu obiecałam i nie dotrzymałam.. a to wszystko dlatego, że ciepłej wody nie miałam wczoraj :P i bomby od Smyka nie wypróbowałam.. ale nic straconego!
Słuchajcie, nie wiem co jest grane, ale normalnie mam pomysły na paznokcie.. a przynajmniej dzisiaj miałam.. A skoro to nowy pomysł, to i podejście pierwsze :)
Zainspirowałam się po części naturą, a po części zdjęciami paznokci u wujka google :)
Chciałam, żeby na moich pazurkach zagościły piórka. Nie posiadam cieniutkiego pędzla, więc skombinowałam sobie 3 włosia ze starego pędzelka do podkładu, okleiłam wokół patyczka i tadaaam.. cienki pędzelek powstał. Potem tylko trochę lakieru.. i oto co wymodziłam:

Lakiery, których użyłam:
Essence - Toffee To Go
MUA - shade 2 (black)
Essence - Gel-look Top Coat
+ kilka piegów

Liczę, że w kolejnych dniach pomysły do głowy napływać będą.

Peace!! :)


poniedziałek, 17 września 2012

Kwieciste mani x2 + prywata :)

Ojejaaaaaaaaaa.. ależ mnie nie było długo :) Ale już jestem i dzielę się z Wami niusami. Generalnie może trochę się wytłumaczę i pochwalę, choć jeszcze z abardzo nie mam czym. Z uwagi na rosnące w Polsce bezrobocie, postanowiłam założyć swoją działalność i postarać się o środki na jej podjęcie. Stąd moja długa nieobecność :) Taaadaaaam :) ale nie żałuję, bo moje życie nabrało kolorów i ... życia w życiu ;) Czekam na decyzję z Urzędów, także jeszcze trochę mnie czeka...
No dobrze, więc nie będę przedłużać i pokażę Wam co zmalowałam 2 dni temu.. Pierwsza wersja na pazuryrach Przyjaciółki. Chciała coś na styl "ażurowy", no przecież dziur jej nie porobię w paznokciach ;) Chcicałyśmy osiągnąć efekt podobny do bransoletki, którą widać na zdjęciu. Myślę, że trochę Nam się udało :) Rzuciłyśmy bazę, stempelki i kilka srebrnych piegów :)
Oto efekt końcowy:
Lakier bazowy - MIYO - 29 Papaya&Mango
Lakier stempelkowy - Essence - Stamp me! silver
Stemple - BM16

Po tym jak wypróbowałam wszystkie możliwe wzorki stempelków na swoich paznokciach, musiałam je zmyć i stwierdziłam, że zrobię coś podobnego u siebie...
Oto efekt na moich pazurkach:
Lakier bazowy - Bell - Lotus Effect - miętowy, pistacjowy... łoewa :)
Lakier stempelkowy - Essence - Stamp me! black
+ białe kropeczki

Zdjęcia są jakie są, Tate mi zabrał aparat na swój wywczas i jedynie dzięki uprzejmości Przyjaciółki mam fotosy tych wypocin lakierowych :)

Dzisiaj z kolei odwiedziła mnie kolejna Kumpelka i dostałam od Niej tyle fajnych próbek i nie tylko ;) że szykuje się dość fajne rozdanko u mnie na blogu :) Ja wiem, wiem.. Już mnie lubicie ;)

Ostatnie dni słońca!! Korzystajcie! :)

Peace!!

czwartek, 23 sierpnia 2012

Spike me up!

Nie uwierzycie ;) Jest godzina 00:18, ale miałam taki wyrzut sumienia, że nie jestem na bieżąco z Projektem Kucykowym, który zorganizowała Panna Dominika.. Postanowiłam więc trochę bardziej się postarać... Nie umywa się do umiejętności Robin Moses, ale kurde! też się trochę namęczyłam i uważam, że wyszło całkiem zajebiście.. Wybaczcie stwierdzenie, ale jestem z siebie dumna, damn! :) Generalnie starałam się oddać cukierkowatość tego kucyko-smoczka :) ryj mi się uśmiechał za każdym razem jak patrzyłam na rysunek, z którego zgapiałam ;)
źródło: http://images4.fanpop.com/image/photos/20500000/Spike-my-little-pony-friendship-is-magic-20525120-210-208.jpg

Chciałam, żeby zmieścił się na całym pazurku, stąd ta dziwna jego pozycja... Wszystko wykonałam lakierami, gdyż farbek akrylowych chyba nie potrafię jeszcze używać... 
Nie będę już opisywać jakich użyłam lakierów, bo jest późno i moje oczy mówią "weź się ogarnij, nasztachałaś się tych lakierów... zobaczysz, dobrze Ci się zaśnie..." ;) Wasze oczy też mówią?;)

Oto i on... Spike! :) (zdjęcia oczywiście możecie powiększyć)

A.. i jakby się ktoś zastanawiał, to stoi on na głazach ;) niech Wam gupie pomysły po głowie nie chodzą... zresztą, późno jest.. pozwalam ;)

Teraz już zadzieram kiecę i lecę... spać ;)
Tymczasem, borem, lasem...

Peace!!:)


poniedziałek, 9 lipca 2012

Newspaper vintage rose

Dzisiaj zainspirowałam się tutorialem Robin Moses, który widziałam kilka dni temu na YT. Stwierdziłam, że muszę spróbować. Wiem, że nie dorastam do pięt Robin, ale kto nie próbuje... :)
Tutorial możecie zobaczyć TUTAJ.


A oto moje podejście Nr.1 do gazetowych pazuryrów :)



Lakiery, których użyłam:
AllePaznokcie - 99 siwy
biała, żółta i różowa farbka do zdobienia
+gazeta, cyrkonie.


I jak?


Peace!!:)

niedziela, 10 czerwca 2012

Ying-Yang

Kolejna krótka notka w moim wykonaniu. Muszę się zebrać i napisać coś znaczącego i dłuższego :)


Po weekendzie rozpoczętym w towarzystwie m.in. Oleśki i jej połówki, i spędzonym z nimi bombowo, choć krótko... uznałam, że muszę czegoś poszukać...
Tym czymś okazała się równowaga... Postanowiłam uwiecznić ją na swoich pazuryrach w postaci znaku ying-yang:)
Długo się zastanawiałam w jaki sposób to zrobić... i postawiłam na minimalizm. Jest po prostu wzorek, bez cyrkonii, brokatów i innych takich :)
Bardzo łatwy w wykonaniu:)


Oto efekt:)






Użyłam lakierów:
Inglot #38
Essence - #002 Stamp me! Black




Jutro trochę recenzowania :)




Baiii ;)


Peace!:)

sobota, 26 maja 2012

Weird Disney Creature ;)

Powróciłam!
Chwilę mnie tu nie było, ale wiecie co się dzieje więc liczę na wybaczenie..


Przez ten okres-czas ;) kiedy nie dodawałam postów, niewiele robiłam z moimi pazuryrami i z ryjkiem mym także. Dzisiaj coś mnie napadło i stwierdziłam, że podejmę się wyzwania i spróbuję przenieść bohatera kreskówek Disneya na pazuryry... No, na jednego ;) I zrobiłam to... Oto moja nieudolna wizja Minnie Mouse :) (jakby ktoś nie wiedział Minnie kręciła z Mickeym, Mickey też był myszą no i do tego mieli psa, co się Pluto wabił ;)


Taadaaaaam...







Wybaczcie niedociągnięcia, po prostu nie mam dobrych pędzelków, a całość wzoru wykonywana była lakierami... A wiecie jak się pracuje z lakierami ;)


Nie będę się rozpisywała jakich lakierów użyłam do wzorku... Za dużo tego :) ale jakby ktoś chciał znać nazwę któregoś, to chętnie odpowiem... Jak znajdę :P:P




Dociągam do 5000 wyświetleń, niedługo rozzzzdanie ;)


Peace!:)

sobota, 5 maja 2012

Konkurs LadyFlower

Noo sieeemaaanko :) 
Ze mną tak jest, że jak nie mam weny, to jej w magiczny sposób nie nabędę.. Bywa jednak, że czasem jak mnie coś weźmie, to ślęczę dopóki nie skończę. Tym razem pierdyknęła we mnie wena przeglądając blogi. Trafiłam na świetny konkurs, w którym można pokazać swoją kreatywność. Nie wiem, czy mi się udało :P ale bardziej robiłam to dla sprawdzenia swojej cierpliwości chyba ;)
Konkurs odbywa się u LadyFlower, może się skusicie i pokażecie na co Was stać?:)




Oto co wymodziłam ja :)
Konkurs ma przedstawiać podróże dookoła świata bądź coś egzotycznego.. Połączyłam to trochę, ukazując  miejsca które odwiedziłam : serdeczny: Djerba, środkowy: UK (kocham), wskazujący: Paryż (nieudana wieża...) i te, które chciałabym odwiedzić: mały: Japonia, kściuk (tak mówią moje dzieci, które na lekcje do mnie przychodzą;P): Nowy Jork.

Mam nadzieję, że się spodoba :)

Taadaaaam.. :)



Peace!:)


sobota, 17 marca 2012

It's time for some colours... :)

Nooo to wiosna przyszła :) za oknem dobre 19 stopni..było w ciągu dnia, a z rana pewnie znowu trzeba będzie skrobać szyby. Nic to, podążając za upragnionymi kolorami wiosny i lata wraz z inspiracją jednej z YTowiczek (otóż to) stwierdziłam, że trzeba się trochę rozweselić. Powstało mi to :)


 Drugie zdjęcie deczko nieśmiało nieostre ;) ale widać main idea :)
 Do stworzenia tego jakże urokliwego dizajnu użyłam (w kolejności od skórek):


Golden Rose # 307
Avon Nailwear Pro "Sunshine"
Essence Colour&Go #79 "Viva La Green"
Essence Colour&Go #55 "Let's Get Lost"
Vipera Jumpy #115
... + świecidełka


Ten i kilka innych wzorów możecie zobaczyć na moim kanale na YT.
MsLizzyMsFizzy


Jak wiadomo, każda kobitka lubi czasem trochę pobłyszczeć, a że GPSa na palcu jeszcze nie mam, pocieszam się błyskotkami z mojej magicznej karuzelki :)


Mam nadzieję, że komuś się spodoba :)


Udanego weekendu! Reszty jego w każdym razie :)


Peace!:)