Obserwatorzy

wtorek, 10 grudnia 2013

Zimowe pazuryrki :) vol. 1

Nadszedł czas na pobawienie się trochę w zdobienie paznokci. Dawno już tego nie robiłam i muszę przyznać, że ciężko mi wrócić do tego. Jednak  jak się człowiek skupia na czymś innym, to trochę wychodzi z wprawy. Nie twierdzę, że byłam w tym niezła, ale to co robiłam zawsze...przeważnie mi się podobało.
No nic, to tytułem wstępu.


Z okazji zimy... rzuciłam kilka cudnych płatków na paznokcie i od razu poprawił mi się humorek :) Zima niekoniecznie musi oznaczać ciemne i smutne kolory na paznokciach. Ja należę do tych osób, które niezależnie od pory roku, lubią rzucić coś kolorowego na paznokcie. W końcu to ma nam poprawiać humor, a nie popychać nas w jesienno-zimową deprechę.





Zdobienie bardzo łatwe i szybkie do wykonania. Lakierem bazowym jest Avon - Vintage Blue, na to białe Safari i Essence - Stamp me! Silver w postaci płatków śniegu, odbitych z płytki BM14. Wszystko to pociągnięte lakierem Vipera - Roulette 36, który otrzymałam w prezencie na spotkaniu blogerek w październiku.
To piękne, małe, białe, okrągłe i kwadratowe drobinki zanurzone w bezbarwnym topie. Świetnie nadaje się do imitacji śniegu lub do wykonania zdobienia w stylu galaxy.

Na dzisiaj to tyle. Planów mam wiele, ale ile z tego wcielę w życie? Tego nie wiedzą najstarsi górale..

Peace! :D

środa, 4 grudnia 2013

Listopadowy Instamix :) #1

Wróciłam!
Wiem, że długo mnie tutaj nie było, ale rozumiecie.. rodzinka. Nie chciałam tracić ani chwili w towarzystwie bliskich. Wróciłam już z Londynu, jestem i chwilowo zostaję ;)
Dzisiejszy post jest nietypowy, pierwszy taki na moim blogu. Jak widzicie po tytule, pokażę Wam kilka zdjęć, które zrobiłam podczas ostatniego miesiąca. Jeśli śledzicie mnie na Instagramie, to pewnie nie będzie dla Was nowość ;)

 Tutaj piękna brudna szarość od IsaDora - 771 Little Sparrow na tle mojej kierownicy ;)

 Zdjęcie MEGA kamizelki kumpla.. chyba ostatniego takiego true fana :)

 Moja siostrzenica Inka w swojej pierwszej ramonesce.. Najbardziej urzeka mnie ten różowy smok.. :D Prawda, że cudo??

 Kolega przyjechał pochwalić się nowym sprzętem. Osobiście wolę choppery, ale to też nieźle się prezentuje ;)

 Zajadałam się pyszną sałatką, którą zrobiła moja Siostra :)

 Któregoś dnia wspomniałam na FB, że mam kijowe sny i potrzebuję łapacza. Kochana A. zrobiła mi niespodziewankę, za którą jeszcze raz jej dziękuję!! :*

 Wracałam z pracy, musiałam uwiecznić, bo rzadko wsiadam do KM w Płocku..

 Samojebka 

 Spacerek z Isią po Wzgórzu Tumskim w Płocku :) Polecam szczerze :)

 Dwa nowe zapachy w mojej kolekcji..

 Po rozpuszczeniu się wosku, jego reszta poszła do mojej uczennicy. Okropny zapach, ale na szczęście jej się spodobał..

 Moja ulubiona szminka ostatnich tygodni. Bourjois Shine Edition 26 Beige Democrachic

 Sepia czeka na smaczki :)

Zdjęcie jednej z galerii płockich.. Nocą, a jak..

Gradient zrobiony przy użyciu Essence - 04 Iced Latte i bieli od Safari :) Mój najlepszy gradient so far.. :)

 W trakcie czekania na Pana taksówkarza na lotnisku w Stansted. Okazał się nim przesympatyczny Pan Vasilij ;) Rosjanin pochodzący z Litwy, mieszkający w Londynie ;)

 Oj, jaki raj dla amatorów herbaty. Tyle razy byłam już w UK, ale dopiero od niedawna kosztuję wszelkiego rodzaju herbat. Pyszności..

 A taki siostra ma ogródek, kiedy nie ma w nim kota o imieniu Sushi i kilku szarych wiewiórek. :)

 Pyszności indyjskie, ale mordę wykręcają solidnie!

 Wszyscy spali grzecznie, a ja przypominałam sobie odcinki Family Guy'a :)

 Z wizytą u Przyjaciółki :) Obiecałam jej smaczki...

 ... i skończyło się na brownie i Baileys.. musiała po mnie dokończyć, taka jestem procentowa :P

 W Londynie święta pełną gębą!! W sklepach Jingle Bells i inne takie ;)

 Eksperyment, zapiekane słodkie ziemniaczki z przyprawami :) Yum

 Położyliśmy malutką spać, i ze Szwagrem i Siostrą zrobiliśmy sobie ucztę serową z jajecznicą :D

A tak już żegnałam się wczoraj z moim Dzióbkiem...

... i dlatego jestem tutaj :)
Postaram się nadgonić trochę postami :) Proszę jeszcze o chwilkę cierpliwości :)

Peace!! :)

sobota, 9 listopada 2013

Kilka słów o pogaduchach blogerek w Warszawie 26.10.2013r

O, i nowy post. Pewnie się nie spodziewałyście, co?;) Czuję, że muszę się trochę wytłumaczyć, czemu tak nie możecie pocieszyć się, czytając mego, jakże wspaniałego (brawo za skromność...), bloga. Otóż, mam Siostrzenicę w domu i chcę się Nią nacieszyć jak mogę. Do tego praca, której coraz więcej.. Także tego...

Pewnie większość z Was, widziała już posty ze spotkania blogerek w Warszawie, które odbyło się 26 października w restauracji Kava i Vino. A ja też tam byłam ;) (Tak, wcale się nie wyróżniasz w tłumie, łosiu... :P). Bardzo długo czekałam na spotkanie z Wami, bo prawie rok, i w końcu się udało. Wzięłam tyłek w troki i o! Tak było...

 Mistrz 3go planu, czyli ja :D Ale Gray też lubi bombować fotki... (ja, Gray, Marta, której bardzo dziękuję za zdjęcia)
Z Iwetto :)

Na początku trzeba było się czegoś napić, bo tylko wielbłąd o suchym pysku potrafi.. :P Potem Panie z firmy Mary Kay powiedziały Nam kilka słów o marce i zaprezentowały Nam na..rącznie, zestaw do pielęgnacji dłoni. Mnie osobiście było trochę ciężko peelingować do sucha dłonie. Mam lekkie OCD, jeśli chodzi o czystość dłoń, ale efekt piasku na nich jakoś nieszczególnie mnie przekonywał. Od razu wrzałam w środku i chciałam się tego pozbyć. Nie ukrywam jednak, że efekt był boski, dłonie gładziutkie i mięciutkie jak kaczuszka.



 Szoru, szoru, chlastu, chlastu...


 Krrrremik :)

 Wcieramy, wcieramy...

Potem ochotniczki przetestowały na sobie linię do pielęgnacji twarzy...




Oprócz Pań z firmy Mary Kay, zawitały do Nas również Pani z firmy Vipera Cosmetics. Opowiedziały Nam o nowych rozwiązaniach "składowania" kosmetyków. Ciekawe, ciekawe...



Oczywiście można było pomacać, poniuchać...






Niby byłam z dziewczynami ładnych kilka godzin, a i tak mam wrażenie, że nie wszystkie miałam okazję poznać. Następnym razem obiecuję się poprawić :)
Tymczasem, zapraszam Was do odwiedzenia ich blogów :)

Organizatorki:
1. Basket of Kisses http://basket-of-kisses.blogspot.com/
2. Lacquer –maniacs http://lacquer-maniacs.blogspot.com/
Uczestniczki:
3. Bazarek kosmetyczny http://bazarekkosmetyczny.blogspot.com/
4. Charlotte’s Wonderland http://charlottes-wonderland.blogspot.com/
5. Lovely Kate http://make-your-life-beautiful.blogspot.com/
6. Kabodreams http://kabodreams.blogspot.com/
7. Gray maluje http://graymaluje.blogspot.com/
8. Beelitka http://www.bellitkaa.com/
9. Weak Point http://weak-point.blogspot.com/
10. Iwetto http://www.iwetto.com/
11. My Strawbery Fields http://fraise26.blogspot.com/
12. Kaczka z piekła rodem http://kaczkazpieklarodem.blogspot.com/
13. Zu Maluje http://zumaluje.blogspot.com/
14. Aalimka http://aalimkaa.blogspot.com/
15. Rozmyślania Yasminelli http://yasminella-yasminella.blogspot.com/
16. Beauty-Labirynth http://beauty-labyrinth.blogspot.com/
17. Make-Up Today http://www.make-up-today.com/


Po spotkaniu, korzystając z okazji pobytu w stolicy, odwiedziłam JedynąWSwoimRodzaju Oleśkę, która na pewno też już dobrze znacie :) Oj, pogadałyśmy sobie solidnie i chętnie zostałabym tam na dłużej :)



Teraz już żegnam się grzecznie i spać idę. Późno już.

Peace!! :)