I kolejna przechwałka :)
Po zrobieniu cuda dla mojej przyszłej Siostrzenicy, postanowiłam dorobić jej czapaję :D Metodą prób i błędów, z podejściem "e, to chyba nie tak.. a nic, jadę dalej..." powstała pierwsza czapeczka spod mojego szydełka! Jestem z niej dumna! Teraz muszę jeszcze dorobić buciki i będzie pełen wypas! :)
Jak Wam się podoba? :) Jak na lajkonika, to nieźle, c'nie? :D
Peace! :D

