Miewacie czasami momenty, że totalnie nie macie weny lub po prostu ochoty na siądnięcie przed komputerem i napisanie posta? Nie? Czyli, że jestem w zdecydowanej mniejoszości... Chyba potrzebowałam małej przerwy..
Dzisiaj przychodzę do Was z inspirowanym mani, który ujrzałam niedawno na YT. Tak mi się spodobał, że musiałam wypróbować. Oczywiście moja próba niestety nijak ma się do TEGO tutorialu. Sęk w tym, że zawsze miałam problem z odpowiednią temperaturą wody przy watermarblingu. Mimo, że nie wyszło to za pięknie, mnie urzeka :D i będę się cieszyć oby jak najdłużej tym zdobieniem. Jako lakieru bazowego użyłam miętki Safari (nr mi się bardzo szybko starł..), która na bazarku kosztowała mnie 3zł.
Mam już teraz 2tygodniowe zaległości w wyzwaniu z owocami egzotycznymi. Postaram się to nadrobić, ale nie obiecuję, że nastąpi to w ciągu 3-4 dni. Przepraszam Was za opóźnienia :*
Niedawno na FB fan page'u mojej Psiapsiółki, wygrałam wosk firmy PartyLite, którego zapach właśnie rozchodzi się po moich 11m2 ze skosami. Za namową Oleśki, wybrałam zapach Głębia Zmierzchu. Przekonała mnie w rozmowie, że dzięki temu zapachowi będę miała wrażenie, że z mojej łazienki wyszedł świeżo umięśniony.. przepraszam, umyty ;) przystojny Pan. Jaką miała rację! Oj, już ja widzę tę noc, otulona tymże zapachem.. te sny.. Uh.. aż ciarki przechodzą :P Jak to mówią: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". True, true... ;)
Wybrałam się ostatnio również do stacjonarnego sklepiku Yves Rocher, ponieważ otrzymałam od nich zniżkę -40% na wybrany produkt do pielęgnacji i -40% na wybrany produkt do makijażu. Przy zakupie, za symboliczny 1gr, otrzymałam upominek z okazji zbliżających się moich urodzin. Nie powiem, żeby mnie jakoś specjalnie ujął, ale bardzo spodobał mi się ten pomysł i poczułam się bardzo miło. Mam mnóstwo kart stałego klienta w swoim portfelu, ale bardzo rzadko dostaję jakieś zniżki urodzinowe. Jednym słowem, bardzo cool.
Skorzystałam ze zniżki na produkty do pielęgnacji ciała i zakupiłam Żel Chłodzący do stóp z Lawendą (świetny na upalne noce)
oraz mydełko glicerynowe o zapachu Słodkiej Moreli
A oto wspomniany wyżej upominek:
Tyle u mnie się dzieje chwilowo :) Mimo, że nieczęsto daję o swoim istnieniu znać, uważnie śledzę Wasze blogi :) Ciężko o Was zapomnieć :)
Peace! :)
czwartek, 20 czerwca 2013
wtorek, 4 czerwca 2013
Exotic Fruit Challenge Week 3 - Watermelon
Rozpoczął się kolejny tydzień z :
W tym tygodniu Watermelon.. czyli arbuz po prostu ;) i po polsku ;) Nie miałam jakoś specjalnie weny na makijaż i na paznokcie, ale w przypadku tej drugiej pozycji, łatwiej czegoś nie zepsuć ;)
W przyszłym tygodniu rzucę się na mejkap! Może wyjdzie mi coś więcej niż jedna wielka kolorowa plama hehe.
Lakiery, których użyłam:
Avon - Gel Strenght Base Coat
Essie - Watermelon
Rimmel - 260 Green Grass
Zielony pękacz NoName
Essie - GTG
+ troszkę brokatu i kropelka czarnego lakieru MUA
Miałam w tym tygodniu napisać jeszcze kilka słów o denku, ale chyba mi się tyle pustych opakowań nie uzbiera ;)
Mam natomiast jedną odżywkę do włosów, która zawładnęła moim sercem!!! :) O niej niedługo..
Peace!! :)
W tym tygodniu Watermelon.. czyli arbuz po prostu ;) i po polsku ;) Nie miałam jakoś specjalnie weny na makijaż i na paznokcie, ale w przypadku tej drugiej pozycji, łatwiej czegoś nie zepsuć ;)
W przyszłym tygodniu rzucę się na mejkap! Może wyjdzie mi coś więcej niż jedna wielka kolorowa plama hehe.
Lakiery, których użyłam:
Avon - Gel Strenght Base Coat
Essie - Watermelon
Rimmel - 260 Green Grass
Zielony pękacz NoName
Essie - GTG
+ troszkę brokatu i kropelka czarnego lakieru MUA
Miałam w tym tygodniu napisać jeszcze kilka słów o denku, ale chyba mi się tyle pustych opakowań nie uzbiera ;)
Mam natomiast jedną odżywkę do włosów, która zawładnęła moim sercem!!! :) O niej niedługo..
Peace!! :)
piątek, 31 maja 2013
Exotic Fruit Challenge Week 2 - Kiwi :)
Pod podsumowaniem tygodnia pierwszego wyzwania owocowego,
padł tekst o możliwości wykonania mani :) Jak się domyślacie, bardziej to mi przypadło do gustu, bo jednak techniki makijażu nie ogarnęłam do poziomu zajebistości ;)
Także dzisiaj, wiem wiem, trochę poniewczasie, ale przedstawiam Wam swoje KIWI :)
Delikatnie, bez szaleństw ;) Chciałam zrobić włochatą skórkę, jak na kiwi przystało, ale niestety zamszyku ciemno-zielonego nie posiadam :) Pomysł jednak ciągle tkwi w mojej głowie :)
Mam nadzieję, że Wam się spodobało :)
Użyłam:
Avon - Gel Strenght Top Coat
Softer - 28 Kiwi (zieleń z baaardzo drobinkowymi czarnymi drobinkami :P)
Mua - 02 black
Rimmel 260 Green Grass + Miss Sporty biały lakier do końcówek (bez numerka..)
Essie - Good To Go
Nie mogę się doczekać kolejnych tygodni :)
Peace!! :)
padł tekst o możliwości wykonania mani :) Jak się domyślacie, bardziej to mi przypadło do gustu, bo jednak techniki makijażu nie ogarnęłam do poziomu zajebistości ;)
Także dzisiaj, wiem wiem, trochę poniewczasie, ale przedstawiam Wam swoje KIWI :)
Delikatnie, bez szaleństw ;) Chciałam zrobić włochatą skórkę, jak na kiwi przystało, ale niestety zamszyku ciemno-zielonego nie posiadam :) Pomysł jednak ciągle tkwi w mojej głowie :)
Mam nadzieję, że Wam się spodobało :)
Użyłam:
Avon - Gel Strenght Top Coat
Softer - 28 Kiwi (zieleń z baaardzo drobinkowymi czarnymi drobinkami :P)
Mua - 02 black
Rimmel 260 Green Grass + Miss Sporty biały lakier do końcówek (bez numerka..)
Essie - Good To Go
Nie mogę się doczekać kolejnych tygodni :)
Peace!! :)
sobota, 25 maja 2013
Ratunku! Jak pozbyć się tego z paznokci?! ;)
Tyle pięknych wzorków na paznokcie... czas to zmienić :)
Jakiś czas temu, w moich subskrypcjach na YT pojawił się FILMIK z tutorialem na fajny mani. Na początku byłam obrzydzona, ale potem tak mi się spodobało, że musiałam to odwzorować! Oczywiście nie wyszedł mi tak zajebiście jak na wyżej wymienionym tutorialu, ale w tym przypadku chyba im gorzej, tym lepiej ;) Tata się zgorszył ;) Ciekawa jestem Waszej reakcji :)
Niestety fotki wykonane w sztucznym świetle.. Pewnie do jutra paznokcie nie wytrzymają ;) więc wolałam pstrykać póki są :)
Do wykonania zdobienia wykorzystałam:
Essence - Iced Latte
My Secret - Matt Top Coat
MUA - czerwień
biały lakier do zdobień noname
półperełki
:) Spróbujcie, może Wam wyjdzie coś bardziej obrzydliwego :) I dare you!! :D
Peace! :)
Jakiś czas temu, w moich subskrypcjach na YT pojawił się FILMIK z tutorialem na fajny mani. Na początku byłam obrzydzona, ale potem tak mi się spodobało, że musiałam to odwzorować! Oczywiście nie wyszedł mi tak zajebiście jak na wyżej wymienionym tutorialu, ale w tym przypadku chyba im gorzej, tym lepiej ;) Tata się zgorszył ;) Ciekawa jestem Waszej reakcji :)
Do wykonania zdobienia wykorzystałam:
Essence - Iced Latte
My Secret - Matt Top Coat
MUA - czerwień
biały lakier do zdobień noname
półperełki
:) Spróbujcie, może Wam wyjdzie coś bardziej obrzydliwego :) I dare you!! :D
Peace! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
