Obserwatorzy

niedziela, 1 kwietnia 2012

Co za dużo...

... to podobno niezdrowo... A ja stwierdziłam, że po coś tego bloga założyłam i skoro mam dodać kolejnego posta w ciągu weekendu, to to zrobię. A co! ;)


Generalnie weny jakoś za bardzo nie miałam. Trochę się zainspirowałam wcześniej zrobionym wzorkiem na pazurach mojej Psiapsiółki (Karol :*). Jedynie co zmieniłam to lakier podkładowy (u Niej robiłyśmy ten design na ciemniejszej bazie), wykończenie (u mnie matowe) no i dodałam kilka finezyjnych świrusków, żeby jakoś "odnudzić" tego nudziaka ;)
Z tego co pooglądałam na innych blogach, wiele z Nas ma podobną wenę brokatowo-ozdobną;) Mimo to, cieszcie oczęta moją :P hehe :)





Lakiery, których użyłam:


Lakier szybkoschnący z hurtowni Allepaznokcie (na spodzie buteleczki #19) nudziak
Essence Nail Art Special Effect Topper (niestety nie ma numerka)
Vipera Jumpy #146
Essence Matt Top Coat
Sally Hansen Diamond Strenght Diamon Shine (do świrusków)


O! I to by było na tyle dzisiaj ;)


Peace:)!

10 komentarzy:

  1. ten topper z essence to sławny juz Circus confetti:D jak janiedługo zaczne szalec z wzorkami na paznokciach to sie wszyscy nie pozbieraja:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grozisz mi, czy rzuciłaś mi wyzwanie?:P

      Usuń
    2. haha i jedno i drugie:P w koncu bede mogła się wyzyc - jeden z nielicznych plusów tej sytuacji;)

      Usuń
  2. Śliczne :) Szkoda, że ja jestem taka leniwa i ostatnio noszę na paznokciach tylko odżywkę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jeden z tych wzorków, które są właśnie dla leniwców :) jaaa też się do nich zaliczam :P

      Usuń
  3. Ciekawy wzorek:) Ja bym dała chyba Circus Confetti na cały paznokieć, ale taka wersja też mi się w sumie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to była celowa robota :P Zwykle własnie na całym maluję jakimś ozdobnym topem, a tym razem ;) zaszalałam ;) hehe cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  4. bardzo mi się podoba ten efekt:)

    OdpowiedzUsuń

Dzia za odwiedziny! Wpadaj częściej! :)


Mój blog, to nie miejsce na reklamę. Wszelkie komentarze "reklamowe" będą przeze mnie usuwane.