Obserwatorzy

wtorek, 29 maja 2012

Simple, yet charming?

Teraz już chyba będzie tak, że będę dodawać rzadziej, ale więcej ;)


Dzisiaj moje 2 mani, które miałam na pazuryrach w ciągu ostatniego tygodnia... właściwie od ostatniego posta chyba... 
Anyways...


Pierwszy jak zobaczycie poniżej, bardzo minimalistyczny. Do zrobienia go wykrozystałam lakier Vipera Fashion Mania #152 Not Forget Me i folię do zdobienia paznokci. Niestety za długo odczekałam po wyschnięciu kleju pod folią i po nałożeniu topa no niestety folia mi go wsysnęła. Nie wiem czemu tak się stało. Porobiły się bąbelki. Już któryś raz sobie mówiłam, żeby nie używać topa z zestawu, a i tak go użyłam.. był pod ręką...


Oto efekt :)
Lakier bazowy - 3 warstwy (słabo kryje), fajny pistacjowy z bardzo drobnymi turkusowo-fioletowymi  flejksami...






Drugi to mani wykonany wczoraj wieczorem. Znowu mnie coś wzięło na matt i złoto. Lakier bazowy to Inglot #718, potem odrobinkę złotego brokatu Vipera Jumpy #118 i kilka złotych piegów. 


Oto efekt :)







Jak wspomniałam na początku, mocno nijaki mani, ale akurat na kombinowanie większe jakoś nie miałam chęci...


Niech mi ktoś rzuci wyzwanie, to wtedy będę kombinować... ;)


I dare ya!




Peace!:)

6 komentarzy:

  1. Myślałam co to mani! O ja blondynka ;-)
    Pozdrawiam
    I zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. oba lakiery bazowe bardzo mi się podobają. :) piękne. :) ten drugi chyba wpiszę zaraz na moją chciejlistę. :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bazowe super, te ozdoby tak mniej mi podeszły... ale to jest kwestia gustu :) Niebieska baza zwłaszcza jest świetna, sama bym taką kupiła :)

    OdpowiedzUsuń

Dzia za odwiedziny! Wpadaj częściej! :)


Mój blog, to nie miejsce na reklamę. Wszelkie komentarze "reklamowe" będą przeze mnie usuwane.