Obserwatorzy

czwartek, 19 lipca 2012

Trochę żalu..

Dzisiaj trochę prywaty.. Nie będę kasowała tego wpisu po tym jak już ktoś go przeczyta. Po to piszę, żeby było. Nie będę uciekać od odpowiedzialności za swoje słowa.


Kto bywa na moim blogu wie, że ogłosiłam niedawno konkurs, w którym nagrodami były kosmetyki Flosleku. Przyznaję, że zmieniłam zasady konkursu w trakcie, gdyż myślałam że po prostu blog jeszcze nie posiada tylu obserwatorów żeby ogłaszać wcześniejsze zasady (z konkursu na baner -> na konkurs na paznokcie). Nie wiedziałam, że zainteresowanie będzie tak nikłe. Nie ukrywam, że sama biorę udział czasem w rozdaniach, ale również (jeśli uważam, że podołam i podobają mi się nagrody) nie uciekam od konkursów. Przykro mi się zrobiło, gdy nikt nie podjął próby w moim konkursie. Odnoszę wrażenie, że większość liczy na fart w rozdaniach, żeby tylko zdobyć, a nie zapracować. Na moim blogu nie odbędzie się w najbliższym czasie żaden konkurs. Jestem trochę zawiedziona. Chciałam dobrze, chciałam się podzielić. Może nagrody nie były "bombowe", ale jednak włożyłam w to trochę. 
Nic to! Kosmetyki polecą po prostu do kilku moich ulubionych blogerek i znajomych, a ja ciągle będę tutaj ściemniać, że potrafię paznokcie malować :P od czasu do czasu :P


Wybaczcie jadowity ton posta, musiałam się "wyrzygać". 


16 komentarzy:

  1. Myślę, że nie ma co się 'obrażać' na czytelników.
    Nie chodziło tu o nagrody bo były fajne. Rozdania są dobrowolne i trzeba się z tym liczyć, że może się nikt nie zgłosić.
    Konkurs trwał chyba trochę zbyt krótko.
    Dodam tylko, że ja omijam wszystkie konkursy na których trzeba cokolwiek polubić na facebooku ;) jakoś mnie to denerwuje. Dotychczas chyba wzięłam udział w takich 2-3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie się nie obrażam. Napisałam jedynie, że mi przykro, bo chciałam dobrze. :)

      Usuń
  2. Ja odwiedzam blogi tylko po to aby je czytać, nie biorę udziału w konkursach z jednego prostego powodu. Najczęściej konkursy są oczywiście dla wszystkich chętnych, ale...
    ... 1 dodatkowy punkt dostajesz za opublikowanie na swoim blogu informacji o konkursie, 1 punkt za "lubię to",1 za największą ilość komentarzy, 1 za coś tam jeszcze innego itd. Ja nie mam swojego bloga i nie chcę się upubliczniać na FB. W związku z tym konkursy jednak nie są dla wszystkich bo i tak nagrody zdobywają ci, którzy mają te dodatkowe punkty... Bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też nigdy nic nie wygrałam.. Nie uważam jednak, że nagrody zdobywają jedynie Ci, którzy nabiją punktów:) Generalizowałam w swojej wypowiedzi, nie wytykam palcami :)

      Usuń
    2. Wcale nie twierdzę, że wytykasz. Napisałam tylko swoje odczucia. Dwa lub trzy razy zgłosiłam się do konkursu jednak zawsze z takim samym wynikiem. I mam wrażenie, że przeglądając blogi (a obserwuję ich ponad 100) ciągle chwalą się jedne i te same osoby, że wygrały jakiś konkurs na jakimś tam blogu.
      Także to czy organizujesz konkursy czy też nie, nie ma dla mnie żadnego znaczenia - tak jak zaglądałam tu, tak i zaglądać będę. :)

      Usuń
    3. Cieszy mnie to niezmiernie :)

      Usuń
  3. czyli jednak mogłam sie mimo wsio zgłosic.. Zrób dla kontrastu rozdanie z jakimś duperelkiem, zobaczysz jak nagle przyjdą zgłoszenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Ciebie poleciało z sympatii niedawno, to wiesz ;)

      Usuń
  4. Szkoda, że Ci nie wyszło :( Ja też raczej sceptycznie podchodzę do konkursów i rozdań na blogach. I choc sama je czasem organizuję to raczej rzadko biorę w takich udział! Wolę wpadac i czytac ciekawe posty niż wygrywac jakieś nagrody. A swoją drogą i tak nic nigdy nie wygrałam :) Nie ma co się złościc, bo złośc piękności szkodzi!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooouuu... nie było mnie jakiś czas i nie wiedziałam o konkursie :( chętnie wzięłabym udział jakbym miała chwilę na malowanki :) no cóż... może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. witaj ;)
    gdybyś była zainteresowana na moim blogu trwa aktualnie konkurs z sheinside.com, gdzie do wygrania jest bon o wartości 100$, zapraszam :)

    http://apieceofmylifeloveandfashion.blogspot.com/2012/07/sheinside-giveaway-100.html

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przeczę, jest to przykre.. ja jestem paznokciowym antytalentem, więc się do takich konkurów nie zgłaszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. takie szczere posty są czasami potrzebne, bo jest w nich zazwyczaj dużo prawdy ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty mi tu nie marudź - gdzie są nowe posty ja się pytam??;)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe, najlepsze na końcu "wyrzygać":D

    OdpowiedzUsuń

Dzia za odwiedziny! Wpadaj częściej! :)


Mój blog, to nie miejsce na reklamę. Wszelkie komentarze "reklamowe" będą przeze mnie usuwane.